• Wpisów:106
  • Średnio co: 16 dni
  • Ostatni wpis:3 lata temu, 23:35
  • Licznik odwiedzin:3 103 / 1751 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Siema! Wiem,wiem...kolejna próba..no ale któraś musi być skuteczna,co nie?
Dla siebie..i chłopaka..ów? NO -dla wyglądu.
Trzeba spróbować znowu diet i ćwiczeń. Póki ciepło możliwości są większe.
Niestety teraz to już 60 ważę..i aż wstyd normalnie. KOniec twgo obijania i michalków-jeden to aż 78 kcal..porąbało ich..?
No to powodzenia wam wszystkim
 

 
A więc tak. Dzisiaj trochę zagoniony dzień. Jeszcze nie wiem co poćwiczę, jakieś pomysły.
Wiem spaprałam:

I. małe cappucino
II. McTost!!!! Piecarki, szynka-
III.Bułka z serem ( pszenna)
IV. Było trochę słodkości
V. Szpinak smażony
  • awatar zivah: Będzie dobrze :) Ćwiczysz coś? Wpadnij do mnie , prowadzę bloga o podobnej tematyce więc możesz zobaczyć moje zmagania , inspiracje , ciekawostki itp :) no i dużo motywacji. Już 9 kilosów poleciało więc jakbyś miała jakieś pytania to wal śmiało. Tylko ostrzegam nie znajdziesz tam diet <1000 kcal ani głodówek . Tylko zdrowe odżywianie ruch no i dużo uśmiechu :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
http://dietamm.com/artykuly/11,fakty-i-mity-odchudzania.html

Świetna stronka <3
 

 
Ne no koniec. Załamałam się. Mam tyle kompleksów. No wszystko we mnie to moje kompleksy: grube łydki ( zbyt umieśnione), krzywy ( moim zdaniem nos), zbyt rzadkie rzęsy, odstaj,ący brzuch, nie wiem, co to cellulit? no moze nie, ale uda też są złe. tyłek zbyt nisko, stopa za duża, palce krzywe,szyja zbyt do przody, broda za wklęsła, mój okropny głos ( nowy kompleks ), dziwny charakter.

Odchudzanie.
Moja waga coś ok. 58/59 kg
Mój wzrst 165 cm
Moje BMI: 21,67 za dużo!!! chce 19.0

Ja sie odchudzę. DO wakacji jeszcze 37 dni..
  • awatar Gość: schudniemy, jeszcze będziemy piękniejsze od reszty :D
  • awatar MetalAndRock: Creepersy <3
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Dzisiaj wpisu nie bedzie. Zapraszam jednak do komentowania poprzedniego z poradami. Jutro napenwo zrobię coś lepszego.
 

 
Dzisiaj przedstawię wam kilka sposobów na piękne, gęste i mocne rzęsy. Gdy masz słabe, rzadkie, łamliwe i wypadające zastosuj jedną lub kilka z poniższych porad. Oczywiście nie na każdgo wszystko będzie działało w takim stopniu.Każdy musi przetestować i wybrać swój :

1. Odżywki do rzęs
Bardzo popularne są teraz odżywki do rzęs ( i brwi). Pogrubiają, chronią, wygładzają powierzchnię rzęs. Niektóe z nich przyspieszają wzrost lub poprawiają gęstość. Ceny takich odżywek bardzo się różnią i wahają się od 8 do nawet 350 zł.

2.Oliwa z oliwek
Najlepiej nakladać ją umytym palcem lub bardzo dokładnie wyczyszczoną szczoteczką po tuszu. Ja polecam ten pierwszy sposób, ponieważ na taką szczoteczkę nabierzecie oliwy na 2 tygodnie stosowania. Można także nakładać ją wacikiem. Po chwili zmyć. Wygładza, pogrubia, wzmacnia,korzystnie wpływa na porost. Najlepiej stosować ją na noc.

3.Witaminy
Warto zadbać o ich odpowiednią ilość w naszym organiźmie. Szczególnie ważne są tu witaminy B i D.

4.Wazelina
Regeneruje i odbudowuje zniszczone rzęsy. Warto stosować ją na noc. Rankiem zmyć.

5.Zalotka
Możemy podkręcić nasze rzęsy zalotką. Wtedy będą takie zalotne xd. Zalotka podkręca rzęsy. DOstępna np. w rossmanie za ok.10 zł.

6.Demakijaż
Nigdy nie zpaominaj o demakijażu oczu. Zawsze na noc dokłądnie zmywaj makijaż z całej twarzy. Wybieraj produkty nie drażniące oczu. Czasami jeśli możesz rób sobie przerwę od tuszu czy kredki, a najlepiej od całego makijażu.

7.Olejek rycynowy
Bardzo dobrze wpływa na kondycję rzęs. Ma wiele zalet: pogrubia, wygładza, regeneruje, wzmacnia, przyspiesza wzrost, przyciemnia. Należy nakładać go tak jak oliwę. Ważna jest systematyczność: nakładać go CODZIENNIE na oczyszczone rzęsy przed snem. Olejek kosztuj bardzo niewiele. MOżna kupić go w aptece już od 2 zł. Starcza na długo. Pierwsze efekty widać po kilku tygodniach.

8.Szczoteczka/grzebyk do rzęs
Szczotkować rzęsy można po nałożeniu tuszu, aby się brzydko nie sklejały. Zaleca się też szczotkowanie rzęs przed snem po dokładnm umyciu. PObudza się je wtedy do wzrostu i wyczesuje niepotrzebne śmieci.

9.Masaż powiek
Możesz masować swoje powieki tuż przy rzęsach.Pobudza się wtedy rzęsy do wzrostu i rosną zdrowe.

10.Makijaż
Wybór jest duży. Jest bardzo dużo rodzajów tuszów do rzęs. To jednak niszczy nasze rzęsy. Upiększa i niszczy...należy uważać.
 

 
Siema! Dzisiaj odnawiam bloga. Bede na nim pisać co mi do głowy przyjdzie. Pewnie o modzie i urodzie. Przestałąn sie odchudzac...59kg!!! Boze, gdzie jestes? 0_0 ??

Zaczynam!
 

 
Hej piękne i chuda !!!

Postanowią, że będe ćwiczyć z Ewką, a czasami inne ćwiczenia obecna moja waga to 54,7 kg hm <3 :

I:tost: 58 kcal
kakao: 160 kcal
II: ogórek - nie liczymy
mandarynka------------
3 biszkopty, kostka czekolady - ok. 50 kcal
mleko waniliowe - 136 kcal
kinder bueno-256 kcal
III: marchewkowa: ok. 120 kcal
troche kaszy z gulaszem - 80 kcal
koktajl bananowy-banan i troche mleka - 50 kcal

Razem: coś około 1000 <3
POwodzenia
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Wszystko od nowa:
nowy rok, nowa nadzieja, nowe postanowienia, nowe jutro...nie,,chwila...DZISIAJ! :

I:kakao: 200 kcal
IIomarańcza, prince polo ( obliczylam), mleko smakowe : 136 kcal, kilka paluszko chlebowych:100 kcal
III:grochowa,
 

 
Hejka:
I:zupa grysikowa - ok. 300 kcal
II:gołąbek w sosie pomidorowym - ok. 20 kcal
IV: mus jablkowy. poprostu dobrze starte i zmiksowane jablko - 0 kcal
kinderek - 71 kcal
cukierek - 10 kcal
naleśnik - ok. 100kcal

RAZEMk. 600 kcal. <3
+ ( jeszcze nie zrobione) ćwiczenia
  • awatar Gość: 200 kcal, ucielo mi zero :(
  • awatar Your life my life .†.: świetne.! zapraszam do mnie - skomentuj wpis i daj laaajk, a jeśli Ci się spodoba blog zaobserwuj. Pozdrawia Your life my life .†. . ;*
  • awatar YouCanDoIt: Gołąbki w sosie pomidorowym mają 20 kcal?! Chce jutro je na obiad!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Cześć wam!
Dzisiaj już ćwiczyłam ( 1 seria taka jak wczoraj), tylko muszę iść jeszcze na spacer, chociaż się ściemnia... źle!

I:Śniadanie:
-jabłko
-herbata - 30 kcal

II:Obiad:
uhuhuhu
-chyba z 1 i 1/2 miski zupy grysikowej- pewnie z 300 kcal...
-gołąbek, bez kapusty w sosie pomidorowym - ok. 200
-2 cukierki-40 kcal
-herbata-20 kcal

RAZEM: ok. 600 kcal - nie najlepiej, nie najgorzej, ale dzień jeszcze jest...
  • awatar Beauty99: Co do mojego ßniadania. Zazwyczaj jem wiéksze, poprostu pono wstaøam. Ok. 10. A zeszøam do kuchni to mama powiedziaøa, ZE ZA 1H BEDZIE obiad... to dlatego malo zjadlam
  • awatar YouCanDoIt: @Fat Pig: Jasne, spoczko. ;) Metabolizm później jest gorszy, itd.. Ale, co to tam. :D
  • awatar Gość: nie jest źle ;) a co do śniadań - ja ich staram się nie jeść. Co z tego, że to najważniejszy posiłek, jak wiem, że jak zjem śniadanie, to już nie przestanę jeść? każdy je, jak je, inni wolą zjeść większe śniadanie, inni mniejsze.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Dokłądnie tak jak w tytule, JAK MOŻNA SIĘ CIĄĆ?
Pamietajcie, ze to nie rozwiąże problemów, tylko nagromadzi!

Nie ważne gdzie i po co. Dlaczego coraz więcej osób na pingerze, pisze jakieś smutne słowa, typu, " Bez Ciebie też mogę żyć," Blizny zostaną na zawsze", i inne takie...

Ale najbardziej dziwi mnie fakt, dlaczego ludzie piszą takie rzeczy jak np." Nienawidzę swojego cała.Zmieniłabym wszystko.(...)Idę się pociąć."
Ludzi, skoro się nienawidzicie to się nie niszcie.
Mnie to obrzydza, jak można siebie niszczyć. Nawet jak nikt Cię nie kocha, nikt Cię nie lubi, Ty też nienawidzisz siebie, to po co to pogłębiać. Chyba lepiej się otworzyć dla innych ( nawet nie trzeba) i się nie ciąć, i nie pogłębiać się w tym smutku jeszcze bardziej.
Co wejdę na pingera, to ZAWSZE, ale to ZAWSZE widzę, jakiś post z ręką i żyletką, z zakrwawioną ręko, plecami czy nogą. PO co to? No po co?
Nigdy się nie ciełam i nie mam zamiaru, bo skoro mam swoje wady - a oczywiście chcę ich mieć jak NAJMNIEJ - to ie będę sobie niszczyć ciała. Tym bardziej, że niektóre, albo i większosć, z tych blizn, poprostu zstaną do końca życia, albo będą twoją zmorą przez kilka lat.
Przecież to ochydnie wygląda. Też ma blizny, ale się wywróciłam.
Np. w te wakacje, wywróciłąm się na rowerze, bo zachciało mi się jednocześnie jechać i jesć chrupek, na szczęście nic nie jechało. PO tygodniu, przejechałam się i już na łące wywróciłam się po raz dugi. Znowu krwawiła mi rana. Ale ja głupia, zamiast zostawić to, żeby zrobił się strupek, wyczyściłam wodą utlenioną, i NAKLEIŁAM PLASTER. Nosiłam plastry chyba z 3/4 dni. Zrbił misię dziwny nalot, jakiś śluz, a rana się nie goiła. Wkońcu go ściągnęłam. Strupek się zrobił. Ale jak na złość, kiedyś gdzieś zachaczyłam i się oderwał. Zrobił się znowu, ale już nie na całej ranie, tylko na 1/2.
Minęło już pół roku, ale ja nadal mam tą bliznę. Fakt faktem, jakby się zmniejszyła. Ale cóż z tego. Nie wiadomo czy kidykolwiek całkowicie zniknie. Mam ją na kolanie i oszpeca mi nogi jeszcze bardziej, chociaż i tak ich nie uwielbiam.

Zastanówcie się ( i chociaż ta moja historia mało wnosi) po co się niszczyć. Każdy ma wady. Ale mądry je eliminuje...

I te osoby, które się tną, zobaczą za kilka lat swoje ciało. I co wtedy powiedzą? Czy było warto? Napewno? Już będzie za późno. Jajak widzę krew to słabnę, a nie chcę, aby wchodzenie na pingera ( stronę główna) było dla mnie jakimś obrzydliwym przeżyciem.

"Jesteś jedyną osobą, która Cię nie zrani" - nie pamiętam, kto coś tak mądrego powiedział. Ale to prawda. A skoro tylko Ty się nie zranisz, to sie nie rań!
  • awatar Beauty99: zgadzam się z wami, albo eliminujemy swoje wady, albo je akceptujemy. A nie robimy nowe...
  • awatar Fly with me! ♥: Ja również nie rozumiem tego "jak można się ciąć". Znam osoby które to robią, ich tłumaczenie jest takie" "Ból zmniejsza moje cierpienie", "Sprawia mi to przyjemność", "Chce pokazać jak ktoś mnie zranił" itp. Sądzę że bezsensu jest szpecić własne ciało. Nie rozumiem jak robienie sobie krzywdy, moze zmniejszyć wewnętrzne cierpienie. Ja nie cięłam się nigdy, i nie zamierzam nigdy tego robić.
  • awatar .Kasia: też się nad tym zastanawiałam. ciekawe czy te osoby które dodają te wpisy na prawdę się tną czy tylko chcą wzbudzić litość, zainteresowanie swoją osobą ... ok, ja też nie lubię swojego ciała ale pracuję nad tym, żeby w końcu móc je zaakceptować i pokochać. nie rozumiem po co od razu się ciąć i oszpecać na całe życie .. przykre to
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Moje kolejne posiłki to oczywiście obiad i kolacja;

II: Obiad:

- 1 i 1/2 nalewki zupy grochowej ( na boczku) - ok. 150 kcal, dużo, jak na tak mało zupy
- herbata z cukrem - 30 kcal
-mus jabłkowy bez cukru - 0 kcal
OBIAD: ok. 180 kcal

III:Kolacja:
- kiwi
-szklanka kakao ( mleko jest tłuste, prosto od krowy) - ok. 150 kcal
- 2 cukierki - 30 kcal
-herbata z cukrem - 20 kcal
KOLACJA: ok. 200kcal
A ŚNIADANIE: 305 kcal

RAZEM: ok. 700 kcal-zawsze muszę trochę zawyżyć/trochę kcal dodać.
**************************
* 22 przysiady - 2 kcal
* 8 pompek - 10 kcal
* 50 brzuszków - 10 kcal
* 22 pajacyki - 20 kcal
* ćwiczenie na boki - 10 kcal
* wymachy nogami ( z rękami i bez) - 30 kcal
* wymachy rękami - 15 kcal
* ćwiczenie na maszynie, 30 minut - 50 kcal
* rozciąganie - 15 kcal
* kręcenie biodrami - 10 kcal
* 30 minutowy spacer - ok. 80 kcal
* trochę, jakby zamiatania - nie wiem
Razem: ok. 252 kcal- ale będzie więcej
Będzie jeszcze jedna taka seria, tylko bez zamiatania, chociaż...ale bez spaceru, bo późno i ciemno już.

Pozdrawiam, bądźcie chude!

PS. jeszcze spalę ok.150-180 kcal.
Zastanawiam sie, czy nie zjeść 101 kcal batonikowo - bananowej pianki
 

 
Moje ( dotychczasowe ) spalone kalore:

* 1 godzinny spacer - około. 150 kcal
* 22 przysiady - 2 kcal
* 8 pompek - 10 kcal
* 50 brzuszków - 10 kcal
* 22 pajacyki - 20 kcal
* ćwiczenie na boki - 10 kcal
* wymachy nogami ( z rękami i bez) - 30 kcal
* wymachy rękami - 15 kcal
* ćwiczenie na maszynie, 20 minut - 50 kcal
* rozciąganie - 15 kcal
* kręcenie biodrami - 10 kcal

Spaliłam ok: 300 kcal. Prawie wszystko co zjadłam.
Jak wrócę do domu, to nie będzie tej maszyny. Mnie będę spalać. Robi się ciepło, może będę spacerować. OBY!!!
  • awatar .Kasia: i tak dużo spaliłaś. ja ćwicząc na orbitreku spalam mniej niż Ty :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Cześć!
Wczoraj zjadłam jeszcze pomidora ze śmietaną i cebulą, ale trochę zostawiłam, więc zjadłam około 3/4 pomidora ze śmietaną. No i oczywiście poćwiczyłam, dosć sporo

Dzisiaj ( póki co) zjadłam:
I:Śniadanie:
-jajecznica z jednego jaja z plasterkiem boczku-
jajecznica około 100 kcal? + boczek ok. 40 kcal= ok. 150 kcal
-herbata z cytryną i cukrem ( 1 i 1/2 łyżeczki)- herbata 0 kcal+cukier 30 kcal= 30 kcal
-mandarynka- nie liczy się
-2 cukierki - około 30 kcal
jogurt naturalny - 105 kcal

Śniadanie - 305 kcal dużo uhh.


Myślę, ze spaliłam większość tego co zjadłam, a wy?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Ok. Zaczynam. Czy wy też jak mace na coś ochotę, słodkiego/ słonego/ ZŁEGO?, to gdy poćwiczycie ( o ile wtedy macie na to chęci, albo się zmusicie, tak jak ja - czasami) to wam na to ochota mija? Bo mi tak, zawsze. Nie wiem dlaczego tak sie dzieje, heh

Bilansik ( alb raczej bilans):

Śniadanie:
kanapka cienko posmarowana margaryną ( już nigdy mam nadzieję, bo margaryna to sam cholesterol) - około, 100? kcal + ( margaryna) ok. 20 kcal=ok. 120 kcal - uhuhu

Obiad:
2 naleśniki z powidłami- 340 kcal + ( powidła) aż 60 kcal = 400 kcal, nie łądnie, nie ładnie

Coś na ząb ( i inne):
2 cukierki " dumle" teraz radko spotykane, bynajmniej u mnie - hit mojego dzieciństwa - nie wiem, nie ma, założęm że około 40 kcal

kiwi ( nie wliczamy )

szklanka napoju (40 kcal)
dodajemy 10 kcal, jakbym coś źle oblicyła
____________________
Razem : około 600 kcal

Nie jest źle, bardzo dobrze. Tylko zapewne jeszcze coś zjem, ale też poćwiczę i pozamiatam, hehe
  • awatar .Kasia: a myślałam, że tylko ja jestem jakaś dziwna, że mam ochotę na słodkie a po ćwiczeniach nawet patrzeć nie mogę na czekoladę :)
  • awatar Naomi23: Jest dobrze, bilans ok. a co do pytania to też tak mam ;)
  • awatar Witaj w moim świecie ♥: fajne zapraszam ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Jest! Wkońcu udało mi się tutaj napisać. Siostra robi ciasteczka...cynamonki dokłądniej...

Wczoraj na pOLSAT CAFE zobaczyłam fajny 30 minutowy program " Jem i Chudnę". Nue pamiętam ju kto go prowadzi, ale pamiętam, ze podawali tam świetne sałatki, i różne zdrowe, pyszne i nietuczące smakołyki. Szkoda, że nie wiedziałam, bo bym soie zanotowała szczególnie te sałatki. rogram dzisiaj też leciał, ale przegapiłam. NIestety nie pamiętam czy u mnie w domu jest polsatcefe... ZObaczymy. Tak czy siak, sprawdźcie same

2. kalorynka.pl - strona z dietami. jest tam też kalkulator BMI jakby coś...Zbaczcie sAME
  • awatar Beauty99: Też to oglądam, dużo bardzo ciekawych i przydatnych rzeczy. TZN. oglądałam raz, ale mnie zachęciło...
  • awatar Naomi23: Lubię czasem obejrzeć, polecam też nowy program "na widelcu" ;)
  • awatar antonina ;d: moze na necie cos jest :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Sorry za zaniedbanie. Zaniedbałam bloga. A wraz z blogiem siebie. Chociaż tamowałam słodycze, nie ćwiczyłam. Dodam później dzisiejszy bilans, tamte to wstyd..
Jeszcze doatałam pełno słodyczy...ahh, ale od 4 dni jem czekolade, i zjadłam tlyko pół. Chociaż takie pociesenie. Ćiczę silną wolę..ahh! Gdyby nie ot , ze pojechalismy w gości to bym zjadła o WIELE< WIELE MNIEJ!!! Kurde..

Teraz pooglądam wasze blogi. Czekajcie na mój bilans.
S. Ostatnio ćwiczyłam 2 ni temu, awcześniej to 5 ni temu...
 

 
No to wczoraj normalnie. NIe błam głodna, no i nie cwiczyłam. Długo już 3/4 dni. I już 3/4/ dni nie lice kcal. Dziisja też nic. Troche ćwiczyłam na masyznie, bo jestem u dziadka, w domu nie ma na nią miejsca, jutro na nowo.
Nie wiem ile schudłam, i czy schudłam, bo mam wage z okladnoscia do 1 kg!, nie pisze, ze schudlam, np, 0,4 kg, nie! ona jest popsuta. Ostatnio namawiam rodzicow, na nowa, ELEKTRYCZNĄ wagę!
Moze mi się uda!

Wczorja miałam straszne przeżycie, napiszę jak będę miała cieplejsze palce. MOze jutro!
Teraz poogladam wasze blogi!
  • awatar Naomi23: Waga elektryczna to dobry pomysł ;) Trzymam kciuki żeby udało ci się ich namówić !
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
  • awatar ♥ Lovely-Time: Powodzenia :) A przy okazji zapraszam do konkursu organizowanego na moim blogu ;) w którym do wygrania jest dowolna rzecz ze sklepu Paradise :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Siemka!

Nie mam najgorszego humoru, chociaż z samego rana kiepsko,. Jestem sama w domnu, i coś mnie podkusiło. Przyjęłam już 250 kcal. Zaraz sie zabieram za ćwiczrenie, żeby spalić chociaż połowę tego. Nie jem już dziisaj prawie nic. No ie mogę.

Zapraszam do daradzenia mi, na moim blogu.
 

 
Hej pingerowicze, zapraszam do mnie na bloga. Doradźcie mi.3 post od góry1 .proszę
 

 
Mam ich coraz wiecej, nie umiem z nimi walczyć. A wy jak sobie radzicie. Pewnie ine amcie, bo i po co. Ja tylko jestem jakas glupia...

ahh
  • awatar Gość: Każda kobieta ma kompleksy, ja na przykład nienawidzę swojego brzuch i twarzy. Ale już się użalać nad tym nie będę bo to sensu nie ma. Najlepiej nie przejmuj się niemy, wiem że to głupie ale powtarzaj sobie że jesteś ładna, zgrabna i co tam chcesz. Jeśli Ty zaakceptujesz samą siebie to inni z pewnością też. Życzę powodzenia z walką:)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Sorki, dziisaj na szybko. Dlatego, z emialam wigilie, nie chce liczyć KCAL, bo wyjdze mi sporo. cos okolo 1500-1800, obiecuje, jutro sie poprawie. ahh ta wigilia. Już zaliczylam 1 serie ćwiczeń. POwtarzam czień siódmy, bo wczoraj zrobilam tylko dwie serie. Na wasze blogi zajrze jutro. Powodzenia.

Chudego

PS. Sory z bledy.
 

 
Dzisiaj całkiem mało. Nawet powstrzymalam sie rpzed kupnem batona, Zostawiam kase w domu - nie bedzie mnie kusi c xd.

I: pół filiżanki kakao - ok. 20 kcal
parówka z szynki - 110 kcal
II: ( pomidor - 15 kcal, pół jabłka - 20 kcal, marchewka - 13 kcal)
Kefir-mmmm, pycha... <3 - naturalny, 250g, - dość sporo, bo aż 171 kcal? ...
3 landrynki ( mini) - 15 kcal
IV: żurek - ok. 180 kcal
ryż z jabłkami - ok. 120 kcal
10 chipsów - ok. 30 kcal?

Razem: ok. 640 kcal!! WOW! JUHU! Udaje mi się! O ile dobrze wylczyłam.
----------------------------

*ĆWICZENIA: dzisiaj to smao co wczoraj
  • awatar antonina ;d: super! czymaj sie :*
  • awatar Naomi23: Znam fajną stronkę, która ułatwia mi liczenie kcal bo jest obrazowo przedstawiona ilość jedzenia - ilewazy.pl POLECAM :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Dziisaj byłoby nie najgorzej, gdyby nie ta pizza. po co mama ją robiła... ahh... i te pierniczki...

Nie chce mi się pisac bilansu, ale z mojego postanowienia ( o 50 kcal mnie) nici... Naprawie oczywiście... mam nadzieję...chyba ... dobra, nei bede sie pogarszać

Razem mi wyszło ok. 900 kcal.

Wczoraj sporządziłam sobie własną tabelę z ćwiczeniami: ( co dzień więcej, to co na dzisiaj)

*6 weidera ( już dzień szósty!!)
-------------------------------------------------
*21 przysiadów
*20 paacyków
*40 brzuszki, za kare bedzie 100
*rozciąganie powtórzone kilka razy
* ćwiczenie na boczki/ talię? 20 razy
*wymachy nogami w klęku podpartym;
każda noga;
-10 razy bez rąk
-10 razy z rękami
*kręcenie biodrami 9 w 2 strony) 15 razy
*Wymachy rękami ( przód/tył) 20 razy, czyli w sumie 30
* kilka świec, niby jedna ale ja i tak zrobię więcej
*ćwiczenie na kręgosłup, od chigienistki... 5 razy
Tych ćwiczeń czekają mnie 3 serie Może uda mi się zrobić 4! Tak jak w 6 weidera, ćwiczenia rosną
  • awatar Hakuna Matata. ♥: Bardzo fajnego masz bloga Ci powiem . ;) Zajrzyj też do mnie i jeżeli Ci się podoba to dodaj do obserwowanych . : * Powodzenia dalej z prowadzeniem bloga . ♥
  • awatar Naomi23: Świetnie że się nie poddajesz, a pizza zrobiona ma mniej kcal niż gotowa ;)
  • awatar decadent: sporo ćwiczeń, spokojnie spalisz większość tego co zjadłaś :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Dziisaj dodatkowe 200 kcal. Wyjdzie mi około 700/800 kcal. Wow. Już nic nie jem. Już ostro cwiczylam a jeszcze bede. POwodzenia także wam ślicznoty! <3
 

 
Czasami na moim blogu, i na blogach innych, widzę napisy:
Zapraszam do mnie na rozdanie... itp.
I link.

Często też widzę jak blogerki piszą:
Wezmę udziałw tym rozdaniu..
A co to jest to rozdanie? O co wtym chodzi. Co się rozdaje? Nie bardzo to rozumiem.
  • awatar mika654: konkurs, żeby wziać udział w nim musisz np dodać do znajomych i zaobserwować blog, i wtedy np . znajomi na cb głosują, albo ona sama wybiera. nie wiem czy pomogłam,. U mnie nowy wpis.
  • awatar Never.Let.Me.Go.: Rozdanie to pewnego rodzaju konkurs, żeby wziąć w nim udział trzeba wykonać warunki podane przez Blogerkę organizującą takowe rozdanie(m.in. umieszczenie linku ze zdjęciem). Nagrody (zorganizowane przez organizatorkę) wysyłane są pocztą na adres osoby, która wygrała rozdanie. Zazwyczaj ta osoba wybierana jest przez losowanie (np na losowe.pl - każdy ma taką samą szansę na wygraną) Myślę, że pomogłam. W razie problemów napisz do mnie wiadomość :) pozdawiam ;*
  • awatar Zwariwana rzeczywistość: Niestety nie mogę ci pomóc bo sama nie wiem sorry
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Cześć. Dzisiaj dużo chodziłam po sklepach, to się chyba trochę śniadania spaliło...chociaż tyle dzisiaj. O a wczoraj ( dzień 5 ) 6 weidera nie ukńczona, robiłam tylko 2 serie. 2 zamiast 3! Dlatego dzisiaj powtarzam dzień 5, i dopiero jutro będzie dzień 6. Zawsze tak robię jak mi nie wyjdzie. POwtarzam i już. Oczywiście robiłam inne ćwiczenia: na pośladki, troch skokó, roziąganie i inne,,,...

Dzisiejszy bilansik ( póki co xd):
I: kostka czekolady mlecznej 30 % Goplana ( ok. 30 kcal. Dużo nie? )
pół kanapki ( bez masła) z pasztetem i plasterkiem ogórka kiszonego - 50 kcal
cukierek, a'la landrynka
II: 5 nalewek zupy pomidorowej, bez makaronu, no nie mogłam sie powstrzymać - ok. 150 kcal, tak myślę.
kilka frytek - 100 kcal
3 cukierki - 50 kcal


Razem - ok . 400 kcal. Wow, jak na mnie i pół dnia, to mało <3. Może uda mi się zjeść o 50 kcal mniej niż wczoraj <3
 

 
Trochę o mnie

Postanowiłam powiedzieć wam jakie blogi lubię najberdziej. A więc bardzo lubię czytać blogi osób, które mnie obserwują. Muszę zrobić soie proządek, bo te blogi, które ja obserwuję, to ( nie wszystkie ) do końca obserwuję...

No więc moje naj,. naj:

naomi23

~be butterfly

Be Perfect♥

( kolejność przypadkowa)

Wchodzę też na różne blogi modowe, i o
odchudzaniu... <3 lubie czytać postępy, to mnie motywuje

Pozdrawiam Chudego !!!
  • awatar Naomi23: Dzięki bardzoo !! Czytając to odrazu uśmiech pojawił mi się na twarzy ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

pieknapieknosc
 
princess12
 
podoba mi sie woj blog. pozdrawiam